/ DRUGIBIEG
DRUGIBIEG MAGNES 27 lipca 2026 · 3 min

Audi szykuje koniec A1 i Q2, w zamian jeden droższy model. Testują go na drogach

Audi szykuje koniec A1 i Q2, w zamian jeden droższy model. Testują go na drogach

Audi oficjalnie rozpoczęło testy drogowe nowego, elektrycznego modelu, który ma zastąpić zarówno A1, jak i Q2. To oznacza koniec dwóch znanych linii – jeszcze w przyszłym roku z rynku znikną mały hatchback i miejski crossover. Dla polskiego kierowcy, który rozważa zakup małego Audi lub właśnie sprzedaje A1 czy Q2, to informacja o natychmiastowym przełożeniu na portfel: modele tracą na wartości, a ich następcą będzie jeden, większy i droższy elektryk.

Koniec A1 i Q2. Zastąpi je jeden model – nowy A2

Fotoreporterom magazynu Autocar udało się po raz pierwszy sfotografować zamaskowany prototyp. Nowe auto wygląda jak pomniejszona wersja Q4 E-tron, ale projektanci wyraźnie czerpali z legendy – kultowego, bąblowatego modelu A2 z lat 1999-2005. Zdaniem producenta, nowy pojazd nie będzie bezpośrednim następcą jednego konkretnego modelu, dlatego może dostać nową nazwę. Jednym z rozważanych wariantów jest właśnie wskrzeszenie oznaczenia A2 – stąd w mediach i wśród fanów padło już określenie „Audi A2 E-tron”.

Skoda Elroq – techniczny bliźniak nowego Audi. To na tej platformie powstanie miejski elektryk z czterema pierścieniami.
Skoda Elroq – techniczny bliźniak nowego Audi. To na tej platformie powstanie miejski elektryk z czterema pierścieniami.

Co wiadomo o technice i cenie? Skąd znamy tę platformę

Szczegóły techniczne są na razie tajne, ale źródła podają, że nowy elektryk stanie na platformie MEB Grupy Volkswagena. To ta sama podstawa, na której jeżdżą Volkswagen ID 3, Audi Q4 E-tron, Ford Capri czy Cupra Tavascan. Biorąc pod uwagę rozmiary i segment, auto będzie technicznym bliźniakiem Skody Elroq. A właśnie Elroq w najbardziej wydajnej wersji przejeżdża do 360 mil (ok. 580 km) na jednym ładowaniu. Oferuje baterie o pojemnościach od 58 kWh do 79 kWh. Topowa wersja sportowa vRS ma 335 KM. Zastrzec trzeba, że Audi zapowiada pozycjonowanie swojego modelu znacznie wyżej – jako premium w segmencie A.

Strategia: prostsza oferta i wyższa marża

Decyzję o zastąpieniu dwóch modeli jednym tłumaczy prezes Audi Gernot Döllner. W rozmowie z Autocar powiedział: „To część szerszego ruchu, który ma uprościć gamę modelową”. Dodał, że mniejsze segmenty przejmą inne marki Grupy Volkswagen – mówi się o modelach VW ID Polo, VW ID Cross, Cupra Raval i Skoda Epiq. Audi chce się skoncentrować na bardziej dochodowym portfolio. Prezes stwierdził też: „Niewiele marek na świecie może oferować prawdziwy produkt premium w segmencie A, ale myślę, że Audi może to zrobić”.

Co to oznacza dla kierowcy w Polsce – ceny i utrata wartości

Wprowadzenie jednego, większego i droższego elektryka zamiast dwóch spalinowych bestsellerów oznacza dla klientów przede wszystkim dwa skutki. Po pierwsze: używane A1 i Q2 w przyszłym roku, po oficjalnym zakończeniu produkcji, staną się autami bez bezpośredniego następcy w gamie. W takich sytuacjach ceny używanych egzemplarzy często spadają – model z umarłej linii słabiej trzyma wartość. Po drugie: nowy A2 E-tron z pewnością będzie droższy od dzisiejszego spalinowego A1 czy Q2. Elektryk na platformie MEB w segmencie premium oznacza cenę startową prawdopodobnie na poziomie co najmniej 150-180 tys. zł. Dla porównania, dzisiejsze A1 zaczyna się od ok. 90 tys. zł. Polski kierowca, który myślał o nowym małym Audi, musi się liczyć z tym, że budżet na zakup od podstaw drastycznie wzrośnie.

Kiedy nowy model trafi do sprzedaży

Premiera prototypu testowanego już na drogach wskazuje, że oficjalne pokazanie auta nastąpi w przyszłym roku. Do salonów A2 E-tron może wjechać w 2027 roku. W internecie pojawiły się już liczne zdjęcia szpiegowskie. Na jednym z nich widać charakterystyczną, opływową linię, przypominającą ducha dawnego A2. Producent zapewnia, że to auto ma być „bardziej przejrzyste dla klienta” niż dotychczasowa, zagmatwana gama. Dla fanów marki to koniec pewnej ery, ale i początek nowej – elektrycznej.

— WIĘCEJ Z REDAKCJI DRUGIBIEG

— CZYTAJ TEŻ W SIECI SFAT