/ DRUGIBIEG
DRUGIBIEG MAGNES 28 lipca 2026 · 2 min

Zabił pieszego na pasach i uciekł. Rodzina znalazła film z tym samym autem?

Zabił pieszego na pasach i uciekł. Rodzina znalazła film z tym samym autem?

Do śmiertelnego potrącenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (25 na 26 lipca) w Suwałkach. Kierowca ciemnego mercedesa wjechał w pieszego na przejściu przy czerwonym świetle, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Pieszy nie przeżył. Rodzina ofiary twierdzi, że znalazła nagranie, na którym to samo auto – kilka dni wcześniej – także ignoruje czerwone światło na przejściu dla pieszych.

Potrącenie na pasach. Kierowca nie zatrzymał się po wypadku

Do tragedii doszło w okolicy skrzyżowania ulicy Kościuszki z Chłodną w Suwałkach. Jak wynika z filmu, który trafił do sieci, dla kierowców paliło się wówczas czerwone światło sygnalizacji. Nagle nadjechał ciemny osobowy mercedes, który potrącił przechodzącego przez przejście mężczyznę. – Kierujący samochodem osobowym marki Mercedes potrącił przechodzącego przez przejście dla pieszych mężczyznę, a następnie uciekł – potwierdza policja z Suwałk. Niestety, pieszy zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

Ciemny mercedes podobny do tego poszukiwanego przez policję. Zdjęcie ilustracyjne.
Ciemny mercedes podobny do tego poszukiwanego przez policję. Zdjęcie ilustracyjne.

Rodzina znalazła nagranie sprzed kilku dni. To samo auto?

Najbliżsi i znajomi ofiary dotarli do nagrań, na których widać ciemnego mercedesa w innej sytuacji. Według nich może to być to samo auto. Film z 19 lipca pokazuje kierowcę, który w innym miejscu również nie zastosował się do czerwonego światła na przejściu dla pieszych. „Widać, że dla kierowcy czerwone światło czy to w nocy, czy w dzień nic nie znaczy” – komentują bliscy ofiary. Policja na razie nie potwierdziła, czy nagranie przedstawia ten sam pojazd i tego samego kierowcę. Sprawa jest wyjaśniana.

Policja zabezpiecza miejsce wypadku w Suwałkach. Zdjęcie ilustracyjne.
Policja zabezpiecza miejsce wypadku w Suwałkach. Zdjęcie ilustracyjne.

Co grozi sprawcy śmiertelnego potrącenia i ucieczki?

Sprawca wypadku ze skutkiem śmiertelnym, który dodatkowo ucieka z miejsca zdarzenia, musi liczyć się z surowymi konsekwencjami karnymi. W takich sprawach sądy mogą orzekać wieloletnie więzienie, a także zakaz prowadzenia pojazdów na wiele lat. Suwalska policja prowadzi intensywne poszukiwania kierowcy mercedesa. Apeluje też do świadków o kontakt.

Niebezpieczna jazda na czerwonym – problem systemowy?

Nagrania, do których dotarła rodzina, wskazują na możliwe lekceważenie przepisów przez tego samego kierowcę. Eksperci zwracają uwagę, że ignorowanie czerwonego światła na przejściach dla pieszych to jedno z najpoważniejszych wykroczeń drogowych. Każdy taki przypadek to potencjalne zagrożenie życia nie tylko dla pieszych, ale także dla rowerzystów i innych uczestników ruchu. Sprawa z Suwałk pokazuje, jak ważne jest nagrywanie i zgłaszanie niebezpiecznych zachowań na drodze.

Cała sytuacja jest teraz wyjaśniana przez policję. Jeśli nagranie z 19 lipca rzeczywiście przedstawia to samo auto, będzie to dodatkowy dowód w sprawie. Tymczasem rodzina ofiary czeka na sprawiedliwość i namawia wszystkich, którzy mogą mieć informacje o zdarzeniu, do kontaktu z mundurowymi. Więcej o tej sprawie przeczytasz tutaj.

— WIĘCEJ Z REDAKCJI DRUGIBIEG

— CZYTAJ TEŻ W SIECI SFAT