Lato to czas urlopów, ale także nerwów dla stron postępowań sądowych - co zrobić, gdy wyznaczony termin rozprawy wypada akurat, gdy twój radca prawny lub adwokat jest na wakacjach? Do tej pory pełnomocnicy musieli szukać zastępstw lub wnosić o odroczenie, co często kończyło się opóźnieniami i dodatkowymi kosztami. Krajowa Rada Radców Prawnych właśnie zaproponowała rozwiązanie: w lipcu 2026 r. przekazała Ministrowi Sprawiedliwości projekt zmian w kodeksie postępowania cywilnego, który ma wprowadzić instytucję planowanej nieobecności profesjonalnego pełnomocnika. Dla kogoś, kto ma sprawę w sądzie, to informacja warta uwagi - procedura może stać się przewidywalniejsza, ale też może wydłużyć postępowanie.
Po co ta zmiana? Bo 57 tys. radców też chce urlopu
Jak podaje samorząd radców prawnych, w Polsce jest ich już ponad 57 tysięcy - to potężna grupa, która dynamicznie rośnie. Każdego roku tysiące z nich planuje wypoczynek, ale często koliduje to z terminami rozpraw. Obecnie, jeśli pełnomocnik nie może stawić się na termin, może wystąpić o odroczenie - ale sąd nie ma obowiązku uwzględnić takiego wniosku, chyba że chodzi o nagłą chorobę. Urlop nie jest uznawany za wystarczającą przeszkodę. Efekt? Albo klient traci zaufanego pełnomocnika i dostaje zastępcę, albo sprawa się przeciąga. Projekt KIRP ma to zmienić: zakłada, że pełnomocnik będzie mógł z wyprzedzeniem (np. na kilka tygodni przed terminem) zgłosić sądowi swoją planowaną nieobecność, a ten będzie zobowiązany do zmiany terminu na inny, uzgodniony z pełnomocnikiem i stronami.
Co konkretnie proponuje KIRP?
Na razie znamy tylko ogólne założenia - szczegółowy projekt został dopiero przekazany do Ministerstwa Sprawiedliwości. Według informacji z Krajowej Rady Radców Prawnych, nowelizacja k.p.c. ma wprowadzić możliwość zgłoszenia planowanej nieobecności pełnomocnika w terminie wyznaczonym przez sąd. Pełnomocnik musiałby wskazać konkretny okres (np. od 1 do 14 sierpnia) i zaproponować nowy termin. Sąd - jeśli uzna wniosek za zasadny - byłby zobowiązany do odroczenia rozprawy. To duża zmiana w porównaniu z dzisiejszą praktyką, gdzie urzędnicy często nie chcą przesuwać terminów z powodu wakacji.
Korzyści i ryzyka dla ciebie, jeśli jesteś stroną
Dla przeciętnego Kowalskiego, który toczy spór o spadek, alimenty czy umowę, zmiana ma dwie strony. Z jednej - twój radca prawny będzie mógł cię reprezentować osobiście, bez improwizowanego zastępstwa. Unikniesz sytuacji, w której inny prawnik, czytający sprawę z akt, gorzej zna twoją sytuację. Z drugiej - postępowanie może się wydłużyć, zwłaszcza jeśli pełnomocnik zgłasza urlop na kilka miesięcy przed planowanym terminem. Sądy są przeciążone, a znalezienie nowego okienka może trwać. Projekt zakłada jednak, że nieobecność musi być planowana - a nie nagła - więc sąd będzie mógł z góry wpisać sprawę na inny termin, co zwiększy przewidywalność.
Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?
To dopiero początek drogi legislacyjnej. KIRP przekazała projekt do resortu, ministerstwo musi go przeanalizować, skonsultować i skierować do Sejmu. Optymistycznie: nowelizacja może trafić do porządku prac w 2027 r. Na razie warto wiedzieć, że samorząd radców prawnych stawia sprawę jasno - urlop pełnomocnika nie powinien być przeszkodą w profesjonalnej pomocy prawnej. Jeśli masz sprawę w toku, zapytaj swojego prawnika, czy planuje urlop w najbliższych miesiącach - na razie musisz polegać na starej procedurze, ale być może już wkrótce będą nowe narzędzia.
To nie koniec zmian w sądownictwie - w tym samym numerze „Radcy Prawnego” analizowano też m.in. problemy z e-doręczeniami i obowiązek oznaczania treści AI od 2 sierpnia. Więcej na stronie Krajowej Izby Radców Prawnych.
Artykuł ma charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowi porady prawnej. W konkretnej sprawie skonsultuj się z adwokatem, radcą prawnym lub odpowiednim urzędem.








