/ PANISKO
PANISKO MAGNES 27 lipca 2026 · 3 min

Kontrola PIP w B2B. Niepełnosprawni stracą dopłaty, firmy zapłacą zaległe ZUS

Kontrola PIP w B2B. Niepełnosprawni stracą dopłaty, firmy zapłacą zaległe ZUS

Decyzja inspektora Państwowej Inspekcji Pracy o przekształceniu umowy zlecenia lub kontraktu B2B w stosunek pracy może oznaczać poważne straty finansowe – i to nie tylko dla firm. Jak wynika z ustaleń ekspertów, na reformie mogą stracić niepełnosprawni pracujący na B2B, ich pracodawcy, a nawet małżonkowie. Problem w tym, że przepisy nie rozwiązują wielu konkretnych sytuacji, a skutki mogą być odczuwalne nawet kilka lat wstecz.

Jak działa decyzja PIP?

Decyzja inspektora PIP działa na przyszłość – od momentu jej wydania umowa B2B lub zlecenie staje się etatem. To jednak dopiero początek. Na podstawie ustaleń PIP odrębne kontrole może wszcząć ZUS i urząd skarbowy. Wszystkie trzy instytucje wymieniają się danymi. Skutkiem działań ZUS i fiskusa może być żądanie dopłat składek ZUS i podatku za okresy wcześniejsze – zasadniczo pięć lat wstecz, a maksymalnie niemal sześć lat. Oznacza to, że firma, która przez lata zatrudniała kogoś na B2B, nagle może zostać obciążona zaległymi należnościami.

Niepełnosprawni na kontraktach B2B ryzykują utratę dopłat.
Niepełnosprawni na kontraktach B2B ryzykują utratę dopłat.

Kto i ile straci?

Najbardziej dotkliwe konsekwencje mogą odczuć niepełnosprawni pracujący na kontraktach B2B oraz firmy, które z nimi współpracują. Izabela Leśniewska, doradca podatkowy z ALO-2, zwraca uwagę, że przekształcenie umowy w etat może pozbawić niepełnosprawnych dopłat do wynagrodzeń, które przysługują im właśnie przy zatrudnieniu na umowę o pracę. Jednocześnie firmy zatrudniające niepełnosprawnych na B2B mogą stracić prawo do refundacji składek ZUS i innych ulg, a nawet musieć zwrócić już pobrane środki. Co więcej, decyzja PIP dotyczy zawsze firmy, a nie kontrahenta – to przedsiębiorca musi zapłacić ewentualne zaległe podatki i składki. Jak przyznaje Leśniewska, część firm nie ma tej świadomości.

Co z zasiłkami i składką zdrowotną?

Obowiązujące przepisy nie rozwiązują problemu wypłaty zasiłków chorobowych, opiekuńczych czy wypadkowych po przekształceniu umowy. Jeśli osoba na B2B chorowała przed decyzją PIP, a ZUS uzna, że już wtedy była etatowcem, powinna dostać zasiłek – ale nie wiadomo, kto i jak ma go wypłacić. Podobnie niejasna jest kwestia składki zdrowotnej przedsiębiorcy i zleceniobiorcy po przekształceniu – nie wiadomo, jakie skutki ma to dla bieżących rozliczeń. Eksperci podkreślają, że brak jednoznacznych regulacji może prowadzić do sporów z ZUS-em i urzędem skarbowym.

Co robić, by uniknąć strat?

Przede wszystkim warto przeanalizować swoje kontrakty B2B pod kątem zgodności z przepisami. Jeśli istnieje ryzyko, że PIP może uznać umowę za etat, warto skonsultować się z doradcą podatkowym lub prawnikiem. Eksperci radzą też, by monitorować wszelkie zmiany w interpretacjach PIP i ZUS, bo – jak pokazuje ta sprawa – nieświadomość może kosztować dziesiątki tysięcy złotych. W przypadku niepełnosprawnych na B2B kluczowe jest upewnienie się, że dopłaty nie zostaną utracone po ewentualnym przekształceniu.

Podsumowując, decyzja PIP to nie tylko papierkowa zmiana. To realne ryzyko finansowe, które dotyczy zarówno firm, jak i samych kontraktorów – zwłaszcza tych niepełnosprawnych. Warto działać zawczasu, zamiast czekać, aż kontroler zapuka do drzwi.

— WIĘCEJ Z REDAKCJI PANISKO

— CZYTAJ TEŻ W SIECI SFAT