Znasz to uczucie, gdy po latach oszczędzania sprawdzasz stan konta maklerskiego i okazuje się, że zarobiłeś znacznie mniej, niż wynikałoby z samej stopy zwrotu? To nie pech, a pięć opłat, które przez lata wyciszają twój portfel. Najgorsze jest to, że jedna z nich w ogóle nie pojawia się na żadnym wyciągu, a potrafi zjeść ponad 100 tys. zł w ciągu 20 lat.
Prowizja: 19 zł przy pierwszym zleceniu – 3,8 proc. kapitału w sekundę
Standardowa stawka na rynkach zagranicznych w wielu polskich biurach maklerskich to 0,29 proc. wartości zlecenia, ale z minimum 19 zł. Kupujesz ETF za 500 zł? Płacisz od razu 19 zł prowizji, czyli 3,8 proc. twojego kapitału. I to zanim rynek zdążył cokolwiek zrobić. Dobra wiadomość: wojna cenowa między brokerami sprawiła, że niektóre biura nie pobierają prowizji od akcji i ETF-ów przy miesięcznym obrocie poniżej 100 tys. euro. Inne oferują zerową prowizję dla ETF-ów na IKE i IKZE. Warto sprawdzić swoją taryfę.

Przewalutowanie: 120 zł rocznie za księgową operację
Marża przy zamianie złotego na walutę notowania ETF-u wynosi u przeciętnego brokera 0,5 proc., w innych jest to np. 0,15 proc. I ten koszt ponosisz aż dwukrotnie – przy wejściu i przy wyjściu z inwestycji. Odkładasz 2 tys. zł miesięcznie? Marża 0,5 proc. to 120 zł rocznie oddane wyłącznie za prostą operację księgową. Przez dwie dekady, nie licząc wypłat, uzbiera się z tego równowartość kilku miesięcznych wpłat. Rozwiązanie? Niektóre biura pozwalają trzymać waluty obce wewnątrz IKE i IKZE oraz dają trzy darmowe przewalutowania rocznie – przy zakupach raz na kwartał realnie zamykasz temat tej opłaty.
Policz sam
Kalkulator kosztów prądu
Wpisz zużycie i stawki z WŁASNEJ faktury - porównaj dwie taryfy.
Wynik orientacyjny - zweryfikuj u źródła (dokładny wzór rozliczenia na fakturze dostawcy).
TER – opłata, której nie widzisz, a która zabiera 100 tys. zł
Wskaźnik kosztów całkowitych (TER) jest pobierany codziennie z aktywów funduszu i uwzględniony w notowaniach. Globalne ETF-y akcyjne mieszczą się w przedziale 0,07-0,22 proc. rocznie, aktywnie zarządzane fundusze akcji TFI biorą 1,5-2,5 proc. Dla kontrastu: masz 100 tys. zł, horyzont 20 lat, średnioroczny zysk 7 proc. brutto. Przy TER 0,2 proc. na koniec zostaje ok. 373 tys. zł. Przy TER 2 proc. jest to już zaledwie 265 tys. zł. Różnica: ponad 100 tys. zł. A to właśnie fundusze aktywnie zarządzane statystycznie nie biją indeksów – z raportu SPIVA Europe wynika, że w pierwszej połowie 2025 r. aż 61 proc. funduszy akcji nie dorównało swoim indeksom referencyjnym.
Czy sprawdziłeś już swoją taryfę?
Prowizja, przewalutowanie i TER to tylko trzy z pięciu opłat, które potrafią przez dwie dekady zabrać z portfela więcej niż niejeden krach na rynku. Różnica między wyborem funduszu pasywnego (ETF) a aktywnie zarządzanego może wynieść ponad 100 tys. zł. Warto więc poświęcić godzinę na sprawdzenie, co faktycznie płacisz u swojego brokera – i czy przypadkiem nie ma już lepszej oferty na rynku.








