Mit: „tą książkę” brzmi naturalnie, więc jest poprawne
Wielu z nas ma wątpliwości, czy w bierniku liczby pojedynczej rodzaju żeńskiego powinno się użyć formy „tę” czy „tą”. W codziennej rozmowie „weź tą książkę” słyszy się tak często, że trudno uwierzyć, iż norma wzorcowa uznaje to za błąd. Skąd więc to zamieszanie i którą formę wybrać w piśmie, a którą można sobie odpuścić w swobodnej rozmowie?
Zacznijmy od konkretów: poprawna forma biernika zaimka ta to tę. Mówimy i piszemy „widzę tę dziewczynę”, „kup tę książkę”, „wybierz tę drogę”. Forma tą jest zarezerwowana dla narzędnika: „idę z tą dziewczyną”, „interesuję się tą książką”. To prosta zasada, która w teorii nie powinna sprawiać kłopotu, a jednak w praktyce – zwłaszcza w mowie – ulega rozchwianiu.
Dlaczego tak często słyszymy „tą” w bierniku?
Przyczyn jest kilka. Po pierwsze, w polszczyźnie istnieje silna tendencja do upraszczania form fleksyjnych. Skoro w narzędniku mamy tą, a w innych zaimkach (np. moją, twoją) forma biernika i narzędnika jest identyczna (widzę moją siostrę i idę z moją siostrą), to naturalne, że użytkownicy języka przenoszą ten wzór na zaimek ta. W efekcie tą zaczyna pełnić funkcję uniwersalnej formy żeńskiej, co w mowie potocznej jest już bardzo rozpowszechnione.
Po drugie, w wielu polskich dialektach i gwarach forma tą w bierniku od dawna funkcjonuje jako norma lokalna. Osoby, które wyniosły taki zwyczaj z domu, często nie mają świadomości, że w języku ogólnym obowiązuje inna reguła. Dopiero w szkole lub w kontakcie z oficjalnymi tekstami dowiadują się, że tę jest formą wzorcową.
Nie bez znaczenia jest też fakt, że w szybkiej, nieformalnej wymowie różnica między tę a tą bywa słabo słyszalna. Zwłaszcza w połączeniu z następującym wyrazem zaczynającym się od spółgłoski, np. tę książkę – końcówka -ę ulega redukcji, a w efekcie słuchacz odbiera formę jako tą. To zjawisko fonetyczne dodatkowo utrwala błędne nawyki.
Co na to norma? I czy zawsze trzeba się jej trzymać?
Polska norma językowa – zarówno ta szkolna, jak i zalecana przez słowniki – jednoznacznie wskazuje, że w bierniku liczby pojedynczej rodzaju żeńskiego należy używać formy tę. Forma tą w tej funkcji jest uznawana za niepoprawną w języku oficjalnym, pisanym i starannym. W praktyce oznacza to, że w tekstach formalnych (listach, artykułach, pracach naukowych, dokumentach) powinno się stosować tę. Podobnie w wystąpieniach publicznych, w których zależy nam na poprawności.
Jednak w mowie codziennej, w nieformalnych rozmowach, wiele osób – nawet świadomych reguły – swobodnie używa formy tą. I nie ma w tym niczego złego, o ile zdajemy sobie sprawę, że jest to odstępstwo od normy wzorcowej. Język żyje, a granice między normą a uzusem są płynne. Warto jednak pamiętać, że w sytuacjach wymagających staranności (np. rozmowa kwalifikacyjna, oficjalny mail, tekst publikowany) lepiej sięgnąć po tę.
Jak zapamiętać, kiedy używać „tę”, a kiedy „tą”?
Jest na to prosty sposób. Wystarczy zadać sobie pytanie: „kogo? co?” (biernik) czy „z kim? z czym?” (narzędnik). Jeśli w zdaniu pojawia się czasownik wymagający biernika (np. widzieć, kupić, wybrać, wziąć, lubić), używamy tę. Jeśli natomiast mamy do czynienia z narzędnikiem (np. iść z, rozmawiać o, interesować się, cieszyć się), poprawna forma to tą.
- Biernik (kogo? co?): Widzę tę panią. Kup tę sukienkę. Wybierz tę opcję.
- Narzędnik (z kim? z czym?): Idę z tą panią. Interesuję się tą sukienką. Cieszę się tą opcją.
Warto też zwrócić uwagę na zdania, w których zaimek występuje po przyimku. Przyimki o, w, na, po mogą łączyć się zarówno z biernikiem, jak i z narzędnikiem – wtedy decyduje znaczenie i rekcja czasownika. Na przykład: „myślę o tej książce” (miejscownik, forma tej), ale „myślę o tę książkę” (rzadkie, biernik) – tu jednak poprawna jest forma tę. W praktyce najczęściej spotkamy się z miejscownikiem tej, więc to osobna kwestia.
A co z innymi zaimkami? Czy tam też jest problem?
Podobne wątpliwości dotyczą zaimków moja, twoja, swoja, nasza, wasza. W bierniku poprawna forma to moją, twoją, swoją, naszą, waszą – i tu akurat nie ma rozbieżności, bo te formy są identyczne w bierniku i narzędniku. Dlatego właśnie w przypadku ta zamieszanie jest większe – to jedyny zaimek przymiotny rodzaju żeńskiego, który w bierniku ma odrębną formę tę, podczas gdy w narzędniku brzmi tą. To wyjątek, który warto po prostu zapamiętać.
W praktyce, jeśli ktoś woli uniknąć wahania, może w zdaniach biernikowych zastąpić zaimek ta innym wyrażeniem, np. „tę książkę” zamienić na „tutaj książkę” lub po prostu powtórzyć rzeczownik: „widzę książkę”. Ale to rozwiązanie nie zawsze jest naturalne. Lepiej raz na zawsze przyswoić regułę: biernik – tę, narzędnik – tą.
Podsumowując: w języku starannym i pisanym warto używać formy tę w bierniku, a tą zostawić dla narzędnika. W mowie potocznej możesz spotkać się z odstępstwami – i to zrozumiałe, ale warto mieć świadomość, która forma jest wzorcowa. Dzięki temu w każdej sytuacji będziesz mógł świadomie wybrać wariant odpowiedni do okoliczności.








